Dotychczas opublikowano jedynie dwa studia przypadków oraz jedno randomizowane kontrolowane badanie, w których oceniono wpływ diety low FODMAP na dolegliwości ze strony układu pokarmowego wywoływane przez ćwiczenia (1, 2, 3). W swoich poprzednich wpisach przedstawiłem jedno studium przypadku i randomizowane kontrolowane badanie. Dziś odniosę się do drugiego studium przypadku. Najpierw jednak pokrótce przypomnę wyniki badań, które przedstawiłem we wcześniejszych wpisach.

W studium przypadku 31 mężczyzna przygotowujący się do zawodów Ironman Melbourne 2016, przed wprowadzeniem diety low FODMAP od dłuższego czasu borykał się z dolegliwościami ze strony układu pokarmowego, występującymi u niego zwłaszcza w trakcie oraz po długotrwałych lub wyjątkowo intensywnych wysiłkach (1). Przestrzeganie diety low FODMAP po 6 dniach przyczyniło się u niego do eliminacji dolegliwości ze strony układu pokarmowego zarówno w ciągu dnia, jak i po ćwiczeniach – oceniając nasilenie odczuwanych dolegliwości w obu przypadkach mężczyzna zaznaczył 0 – „brak najmniejszych objawów”.  

W randomizowanym kontrolowanym badaniu wzięły udział osoby uprawiające rekreacyjnie biegi długodystansowe i posiadające dolegliwości ze strony układu pokarmowe wywoływane przez ćwiczenia (2). Po 6 dniach przestrzegania diety low FODMAP zmniejszenie nasilenia objawów ze strony układu pokarmowego występujących w ciągu dnia odnotowano u 9 z 11 uczestników. Nie zaobserwowano różnic we wpływie diety low FODMAP i diety kontrolnej bogatej w FODMAP na objawy ze strony układu pokarmowego występujące podczas ćwiczeń.

Główna bohaterka studium przypadku, do którego odniosę się dziś przebiegała tygodniowo 100-130 km i od 3 lat brała udział w jednoetapowych biegach ultra na dystansach 50-100 km.

Zdjęcie: fotolia.com

W 2004 r. za pomocą Kryteriów Rzymskich II zdiagnozowano u niej zespół jelita nadwrażliwego (ang. irritable bowel syndrome, IBS). Jej przypadek został zdiagnozowany według skali nasilenia objawów IBS (ang. IBS Severity Scoring System, IBS-SSS) jako „ciężki” (wynik jaki uzyskała wynosił 410). Kilka słów o wspomnianej skali – zawiera ona 5 pytań dotyczących nasilenia bólu brzucha, jego częstotliwości, nasilenia wzdęcia brzucha, zaburzonych funkcji jelitowych i jakości życia. Ostateczna punktacja przyznawana jest w zakresie od 0 do 500 punktów (wyższy wynik oznacza większe nasilenie objawów). Następnie biegaczka w 2010 r. wykonała wodorowo-metanowe testy oddechowe w kierunku nietolerancji fruktozy i laktozy. Mimo, że wyniki tych testów były ujemne zdecydowała się wprowadzić na 4 tygodnie dietę low FODMAP, co doprowadziło u niej do remisji objawów IBS. Wynik według skali nasilenia objawów IBS (IBS-SSS) w efekcie zastosowania diety low FODMAP wynosił u niej 70. Po uzyskaniu remisji w trwającej 6 tygodni fazie ponownego wprowadzania produktów biegaczka wytypowała produkty wywołujące u niej niepożądane objawy ze strony układu pokarmowego. Znalazły się wśród nich produkty bogate w laktozę (mleko i produkty mleczne), fruktany (m.in.: pszenica, cebula i czosnek) oraz poliole (m.in.: jabłka, gruszki i gumy do żucia bez cukru).

Od 2010 r. biegaczka przestrzegała zmodyfikowanej diety low FODMAP, w której przede wszystkim unikała produktów wywołujących u niej niepożądane objawy ze strony układu pokarmowego. W tym okresie obserwowała dolegliwości ze strony układu pokarmowego (m.in.: bóle brzucha i wzdęcia) podczas co najmniej 50% sesji treningowych, zarówno o niskiej (50-60% V̇O2max),  jako i wysokiej (>70% V̇O2max) intensywności oraz różnym czasie trwania.

Warte podkreślenia jest, że biegaczka od 2012 r. ze względu na niskie stężenie ferrytyny przyjmowała suplement zawierający siarczan żelaza.

Głównym wydarzeniem, w którym przydatność diety low FODMAP została oceniona był wieloetapowy trwający 6 dni ultramaraton górski TransRockies Run (http://transrockies-run.com), odbywający się w Kolorado (dystans biegu: 186,7 km) w dniach 14-19 sierpnia 2012 r. – studium przypadku zostało opublikowane ze znacznym opóźnieniem. Maksymalna temperatura otoczenia podczas ultramaratonu wynosiła 17-24 °C. 

Zawodniczka otrzymała dietę low FODMAP przygotowaną przez dietetyka sportowego do stosowania 6 dni przed ultramaratonem. Dietetyk przygotował również dla niej plan żywieniowy low FODMAP na każdy dzień ultramaratonu, w którym uwzględnił: 12 g węglowodanów na kg masy ciała/d i 1,2-1,6 g białka na kg masy ciała/d. Dodatkowo biegaczka niezwłocznie po wysiłku miała spożywać 1-1,5 g węglowodanów na kg masy ciała i 0,4 g białka na kg masy ciała. Według oszacowań przebiegnięcie poszczególnych etapów powinno zajmować jej 3-5 godzin. W związku z tym podczas wysiłku biegaczka miała spożywać 60-90 g węglowodanów (węglowodany transportowane z wykorzystaniem różnych transporterów białkowych: glukoza i fruktoza w proporcji 2:1) na godzinę.  Na podstawie dotychczasowych obserwacji oszacowano również, że utrata wody może być bliska 600 ml/h. Ze względu na umiarkowane tempo biegu (8-11 km/h) biegaczka otrzymała zalecenie, żeby przy spożyciu płynów kierować się uczuciem pragnienia. Z kolei podczas rehydratacji po wysiłku miała kierować się wyznacznikami statusu nawodnienia, takimi jak kolor i objętość oraz częstotliwość oddawania moczu.

Co wykazano:

Zarówno podczas 6-dniowego okresu poprzedzającego, jak i podczas ultramaratonu biegaczka odnotowała jedynie łagodne objawy ze strony układu pokarmowego. Wyjątek stanowiły nasilone nudności, które prawdopodobnie występowały u niej w związku z tym, że bieg odbywał się na dużej wysokości.

Drużyna biegaczki (bieg TransRockies Run odbywa się w parach) zajęła piąte miejsce i uzyskała czas: 21h:44min:56s.

Głównie ze względu na nasilone nudności biegaczka nie w pełni zastosowała się do zaleceń dietetycznych. Jej dzienne spożycie energii było poniżej oszacowanego zapotrzebowania. Dzienne spożycie białek (1,4 g na kg masy ciała/d), tłuszczu (1,1 g na kg masy ciała/d) i wody (78,7 ml na kg masy ciała/d) było zgodne z zaleceniami. Wyjątek stanowiły węglowodany, których dzienne spożycie (9,1 g na kg masy ciała) było niższe od zalecanego. Spożycie węglowodanów podczas wysiłku również było niższe od zalecanego (43 g/h). Spożycie białek i węglowodanów po wysiłku było generalnie zgodne z zaleceniami (jedynie po drugim etapie biegaczka spożyła mniejsze od zaleconych ilości białka).

Wnioski/zastosowanie

Interesujące jest, że przestrzeganie diety low FODMAP pozwoliło ukończyć biegaczce ze zdiagnozowanym IBS wieloetapowy ultramaraton górski przy minimalnych objawach ze strony układu pokarmowego.

Biegaczka przeprowadziła wodorowo-metanowe testy oddechowe w kierunku nietolerancji laktozy i fruktozy, natomiast w publikacji nie ma informacji czy zdecydowała się przeprowadzić testy oddechowe w kierunku przerost bakteryjny jelita cienkiego (ang. small intestinal bacterial overgrowth, SIBO). Według niedawno opublikowanego konsensusu ekspertów Ameryki Północnej dotyczącego wodorowo-metanowych testów oddechowych, SIBO powinien zostać wykluczony przed wykonaniem testów oddechowych w kierunku nietolerancji laktozy i fruktozy (4).

Niektóre z objawów ze strony układu pokarmowego mogły być nasilone u biegaczki w związku z przyjmowanym suplementem zawierającym siarczan żelaza. Przy objawach ze strony układu pokarmowego warto rozważyć wprowadzenie suplementu zawierającego żelazo w formie chelatu.

Jeśli interesuje Cię współpraca indywidualna, przejdź do zakładki Coaching, aby dowiedzieć się więcej szczegółów.

1) Lis i wsp. 2016. Case Study: Utilizing a Low FODMAP Diet to Combat Exercise-Induced Gastrointestinal Symptoms. Int J Sport Nutr Exerc Metab. 26:481-487. 

2) Lis i wsp. 2017. Low FODMAP: A Preliminary Strategy to Reduce Gastrointestinal Distress in Athletes. Med Sci Sports Exerc. 2017 Sep 7. 

3) Gaskell i Costa. 2018. Applying a Low-FODMAP Dietary Intervention to a Female Ultra-Endurance Runner With Irritable Bowel Syndrome During a Multi-Stage Ultra-Marathon. Int J Sport Nutr Exerc Metab. 14:1-19.

4) Rezaie i wsp. 2017. Hydrogen and Methane-Based Breath Testing in Gastrointestinal Disorders: The North American Consensus. Am J Gastroenterol. 112:775-784.