W ostatnim czasie interesowałem się wpływem ramadanu na wydolność fizyczną i przy okazji natknąłem się na informacje, że jeden  z najwybitniejszych koszykarzy w historii NBA  – Hakeem „The Dream” Olajuwon ściśle przestrzegał zasad ramadanu.

W okresie ramadanu muzułmanie spożywają tylko dwa posiłki – suhur przed świtem i iftar po zachodzie słońca. Natomiast od świtu do zmierzchu zakazane jest spożywanie wszelkich pokarmów i napoi.

Ta informacja nie była dla mnie czymś zupełnie nowym. Z tym, że w czasach, gdy interesowałem się mocniej rozgrywkami NBA nie przywiązywałem do tej kwestii większej uwagi.  Poza tym miałem okazję śledzić jedynie zmierzch kariery tego wielkiego gracza, która dobiegła końca w sezonie 2001-02.

Hakeem sądził, że był lepszy podczas ramadanu… bardziej skoncentrowany, lżejszy. Co bardziej zaskakujące w lutym 1995 otrzymał nagrodę dla najlepszego zawodnika ligi, mimo, że ten miesiąc niemalże całkowicie pokrywał się z ramadanem. Z kolei w 1997 po jednym z bardziej udanych meczy przeciwko Chicago Bulls rozegranym w czasie ramadanu, w mediach pojawiły się nagłówki: „depleted but dominating”.

Eric Marsh podsumował statystki jakie miał „The Dream” w czasie kariery i ramadanu:

 

Statystyki kariery (ramadan)

Rozegrane mecze 1238 (125)                     

Minuty na mecz 35,7 (35,9)   

Punkty na mecz 21,8 (20,7)                      

% rzuty z gry 0,512 (0,502)

% rzuty wolne 0,712 (0,745)

Zbiórki na mecz 11,1 (10,1)

Asysty na mecz 2,5 (2,9)

Przechwyty na mecz 1,7 (1,7)

Bloki na mecz 3,1 (3,0)

 

Jak widać, Hakeem niekoniecznie był lepszy podczas ramadanu, ale nie był, też wyraźnie gorszy, co jest mocno intrygujące.

Niżej video z jego legendarnymi pojedynkami z „Admirałem”: